Musisz wiedzieć że choćbyś był najmilszą osobą na ten planecie, zawsze znajdzie się ktoś kto nie będzie miał ochoty przebywać w twoim towarzystwie. Są ludzie którzy nie lubią osób uśmiechniętych, otwartych czy za bardzo gadatliwych. Inni zaś czują niechęć do osób skromnych czy nieśmiałych. Ludzie nie akceptują niektórych cech osobowości i nie będą w stanie polubić danej osoby choćbyś dwoił się i troił.
Aprobata społeczna jest jedną z potrzeb, więc jest to normalne, że człowiek chce być akceptowany i lubiany przez otoczenie. Warto jednak pamiętać że każdy z nas jest inny i posiada inne cechy osobowości. Jesteśmy odrębną jednostką, która najlepiej funkcjonuje w środowisku, które pasuje do nas samych, ale to my powinniśmy dopasować środowisko do siebie a nie na odwrót. Nie próbuj na siłę dopasować się do innych. Nie staraj się zmieniać za sprawą osób dla których nie jesteś wystarczająco fajny lub dobry. Nie warto udawać kogoś kim nie jesteś, tylko po to by zaskarbić sobie przyjaciół. Bądź sobą a ludzie którzy polubią twoją osobę wraz z twoimi zaletami jak i wadami, zostaną.
Nie szukaj wciąż aprobaty u każdego kogo spotkasz na swojej drodze. Nie staraj się wypaść jak najlepiej tracąc przy tym prawdziwego siebie. Presja bycia najlepszym nie sprawi że wszyscy ludzie będą cię lubić. Nie ma osoby która była by uwielbiana przez wszystkich czy to gwiazda, celebryta, polityk czy zwykły Kowalski. Siłą rzeczy jest to nie wykonalne i szkoda twojej energii żeby starać się to zmienić.
Im szybciej to zrozumiesz tym lżejsze stanie się twoje życie. Ciągłe zamartwianie się co myślą o nas inni prowadzi do frustracji. Przestań być miłym dla każdego a szczególnie dla osób które nie zasługują na to. Pamiętaj że nie musisz być chodzącym ideałem. Jeśli ktoś cię nie lubi to jego problem nie twój. Nie oglądaj się za takimi ludźmi tylko idź do przodu.
Nie wszyscy muszą cię lubić najważniejsze żebyś ty lubił siebie!
Zapraszam do posta Zelig człowiek kameleon, jest tam o tym coś więcej ;)


No właśnie, zgadzam się, niemniej jednak często nie jest to takie proste. Ja aktualnie męczę ten temat z dzieckiem, ale dziecku bardzo trudno to wytłumaczyć
OdpowiedzUsuńBardzo ważny temat. Ja muszę przyznać, że trochę cały czas mam z tym problem. Przejmuję się opinią innych. :)
OdpowiedzUsuńNiesiety i ja czasami mam z tym problem człowiek czasami próbuje być miły dla wszystkich i stara się o akceptację ale rzeczywiście czasami nawet nie warto
OdpowiedzUsuńNajgorsze jest fałszywe lubienie :)
OdpowiedzUsuńWiadomo, że nie musimy być lubiani przez wszystkich. Tak samo jak i my nie do każdego żywimy pozytywne relacje. Im szybciej sobie to uświadomimy, tym spokojniej będzie nam się żyło. Ważne jednak, żeby we wszystkim zachować szacunek dla drugiego człowieka :)
OdpowiedzUsuńWiem, że nie każdy mnie lubi tak jak ja nie każdego lubię ale szanuję. Warto być sobą i zdobyć sympatię osób, które nas akceptują takimi jakimi jesteśmy
OdpowiedzUsuńKiedyś się przejmowałam tym, co powiedzą, albo pomyślą na mój temat inni. Ale do zmiany myślenia trzeba dorosnąć. Odkąd zrozumiałam, że wszystkim nie da się dogodzić, a to, jaka jestem nie powinno nikogo interesować jestem zdecydowanie szczęśliwsza:)
OdpowiedzUsuńZgadzam się. Nic na siłę.
OdpowiedzUsuńSzkoda, że tej mądrości nauczyłam się tak późno, bo przez wiele lat próbowałam dogodzić wszystkim, często kosztem samej siebie.
OdpowiedzUsuńNajważniejsze być sobą nikogo nie udawać nie każdy musi Ciebie lubić i na odwrót. Kiedyś też bardzo przejmowałam się tym co inni powiedzą, życie mnie nauczyło, że choćby się chciało jak najlepiej to zawsze komuś coś nie będzie pasowało, więc teraz jestem sobą albo mnie ktoś akceptuje albo nie.
OdpowiedzUsuńCałkowicie się z Tobą zgadzam. Już dawno przekonałam się, że nie wszyscy muszą mnie lubić. Tak się Nie da i chyba nie chciałabym żeby mnie wszyscy lubili. Z drugiej strony niewiele osób zna mnie na tyle żeby mnie polubić. Mi To pasuje ;)
OdpowiedzUsuńja też już się pogodziłam z tym że nie wszyscy mnie muszą lubić bo też ja nie wszystkich lubię ;-)
OdpowiedzUsuń