Co raz więcej młodych osób zapada na ta chorobę. W wielu przypadkach rodzice nastolatka są przekonani że mają do czynienia z nastoletnim buntem i hormonami, tym czasem dziecko samotnie przeżywa wewnętrzną walkę. Często choroba u nastolatka jest bagatelizowana. Przebiega ona inaczej niż u dorosłego. Nastolatek cierpiący na depresję będzie smutny, przybity ale jednocześnie zły i rozdrażniony. Na co dzień między rówieśnikami może udawać że jest wszystko w porządku a tak naprawdę cierpi po cichu. Chory na depresję zmierza się z niezrozumieniem, poczuciem beznadziejności i wewnętrznym bólem. Codzienne czynności sprawiają mu wiele trudu, wstanie z łóżka, wykonanie czynności higienicznych i wyjście z domu do ludzi, często wydają się rzeczami nie do zrobienia. Ta ukryta codzienna walka z samym sobą jest ogromnie destrukcyjna. Chory nastolatek widzi świat całkiem inaczej, percepcja jest całkowicie zniekształcona.
Jak pomóc? Zamiast krytykować i wytykać błędy nastolatka, skupić się na chwaleniu i docenianiu nawet najmniejszych rzeczy. Rozmawiajmy, słuchajmy, pozwólmy na przezywanie emocji. Nawet gdy sytuacja jest dla na trudna i niezrozumiała, starajmy się zrozumieć i nie oceniać. Pamiętajmy że osoba chora na depresje potrzebuje wsparcia a nie złotych rad! Czego nie mówić: ''nie wymyślaj, nic Ci nie jest'', ''niektórzy mają gorzej'', ''weź się w garść'', ''nie zachowuj się jak małe dziecko'', ''wstań i zrób coś ze sobą'', ''przestań się nad sobą użalać'', '' nie udawaj'', ''idź na spacer, przejdzie Ci''.........
Każdy z nas może zachorować na depresję, ale także każdy z nas może mieć w swoim otoczeniu chorego. Pamiętajmy aby dobierać słowa ostrożnie z rozwagą. Czasami najdrobniejsza pomoc w czynnościach codziennych będzie ogromną pomocą dla chorego. Depresja to choroba przewlekła i wymaga długiego czasu leczenia, dlatego trzeba uzbroić się w cierpliwość. Najważniejsze to być przy przy nastolatku i dawać mu poczucie że nie zostaje z tym sam.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz