Co jeśli twój książę z bajki zapomina że jesteś jego księżniczką a z czasem nawet zapomina że jesteś kobietą o którą powinien dbać, by nosić miano prawdziwego mężczyzny? Czy każdy facet jest tak zaprogramowany że po dłuższym czasie w związku traktuje cię jak swoją nietykalną własność a adorowanie i podtrzymywanie żaru waszej miłości sprowadza do ''to obiad jeszcze nie gotowy''?
Pamiętasz czasy gdy nosił cię na rękach?..zaraz zaraz a czy w ogóle to robił? Nie myl noszenia na rękach z wnoszeniu cię przez próg w dzień wesela.
Pamiętasz kiedy ostatnio zaprosił cię na wspólne wyjście?..nie nie nie moja droga nie mówię tu o wyjściu w niedzielę na mszę do kościoła, czy na zakupy.
Pamiętasz jak często słyszałaś słowo kocham cię ? nadal je w ogóle słyszysz? i nie chodzi mi o kocham cię rzucane tylko w tedy gdy w planie ma za chwilę zaciągnąć cię do łóżka.
Kiedy ostatnio śmialiście się w głos leżąc na łóżku walcząc na ''śmierć i życie'' poduszkami?...myślisz że tak robią tylko zakochane nastolatki, muszę cię zaskoczyć..Nie! tak zachowują się także dorośli kochający się ludzie.
Śniadanie do łózka? Nie do cholery śniadanie na które codziennie go rano wołasz do kuchni, chodzi mi o pocałunek który cię budzi oraz zapach kawy z gorącą jajecznicą na poduszce obok.
Kąpiel w wannie pełnej piany w otoczeniu świec? Brzmi jak scena z filmu? Uwierz kochana że taka romantyczna kąpiel kochających się ludzi jest wpisana w ich kalendarz.
Obowiązki domowe należą tylko do ciebie? Nie ważne że on pracuje, nie jedna z nas także ciężko pracuje a w domu nikt za nią tego nie robi. Prawdziwy facet chce dzielić wspólnie z tobą obowiązki. Pranie, odkurzanie czy mycie naczyń nie jest dla niego żadnym wyzwaniem.
Telefon w ciągu dnia lub sms? No błagam cię! Nie chodzi o sms '' kup mi po drodze piwo na wieczór'' chodzi o ''tęsknie skarbie za tobą, jedź ostrożnie''
Pamiętaj dziewczyno że jesteś wyjątkowa i tak powinnaś być traktowana. Zasługujesz na swojego rycerza który po mimo spędzonych wspólnie lat będzie wciąż o ciebie walczył, chodź by to miała być walka z całym światem. Będzie stał u twojego boku szczęśliwy że dzielisz z nim każdy dzień. Będzie cię szanował i pokazywał to swoimi gestami i czynami na każdym kroku. To przy nim poczujesz się naprawdę bezpieczna i to on sprawi że będziesz czuła się jak milion dolarów.
Nie daj się zaślepić i omamić egoistycznemu księciu i władcy. Zaczekaj na swojego rycerza. Na taką miłość warto poczekać!


My jesteśmy dopiero rok po ślubie, więc jest szaleństwo, śmiech, słowa kocham Cię i noszenie na rękach. ;) Ciekawe jak długo, :D
OdpowiedzUsuńJa jestem szczęściarą, mam już swojego rycerza:))) Nie warto się spieszyć, lepiej zaczekać na właściwą osobę.
OdpowiedzUsuńJak to dobrze, że mój mąż dba o mnie, jak mało kto :)
OdpowiedzUsuńJak odwiedzam swoją siostrę, czy ona przyjedzie do mnie z mężem, to często słyszę jak dopomina się, żeby jej mąż mówił, że ją kocha. Na siłe to z niego wyciąga.
OdpowiedzUsuńMój pierwszy rycerz odszedł w siną dal ... A miało być tak pięknie, i miało być wspaniale tak ...
OdpowiedzUsuńGdy pojawił się nowy rycerz bardo się bałam ... Nie ma WOW! Bo trudno o to po 20 latach, ale jest fajnie - ciągle mnie zaskakuje :)
Z męskiego punktu widzenia - staram się... Staram bardzo.
OdpowiedzUsuń